Bardzo dobry, sprawnie napisany kryminał, osadzony na naszym podwórku. Wciągająca historia, dobrze skonstruowani bohaterowie i zakończenie, którego nie mogłam przewidzieć.
„Mężczyźni. Nie wyglądali na potwory. Ten z prawej był niski i pulchny, o jowialnej twarzy. Środkowy był wyższy, ale znacznie starszy. Po lewej stał najmłodszy, z brzuszkiem rysującym się pod dresową bluzą. Może nie jest tak źle? Nie. W ich oczach było coś, co odbierało nadzieję".
Po tej książce zdecydowanie będę sięgać częściej po polskich autorów, ponieważ poziomem nie odbiegają od tych zagranicznych! Więc jeżeli jesteście spragnieni bardzo dobrej historii, z Polską w tle to bardzo polecam tę pozycję. Wciąga i pożera bez reszty.



0 komentarze
Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoją opinią. Jednocześnie uprzedzam, że treści nieodpowiednie zostaną usunięte.