Sprawą Trynkiewicza żyła swego czasu cała Polska.
"Wampir z Piotrkowa" to tylko jedno przezwisko jakim ludzie się posługiwali odnośnie Trynkiewicza. Ja osobiście nigdy nie byłam zaangażowana w całą sprawę, aczkolwiek słyszałam i wiedziałam o co chodzi. Ta książka pozwoliła mi się wgłębić w temat.
Kiedy ktoś dopuszcza się morderstwa cierpi nie tylko jedna osoba, cierpią całe rodziny, zarówno poszkodowanego i sprawcy. Na ogół mordercy to bardzo cisi, spokojni i mili ludzie. Tak było i w tym przypadku. Trynkiewicz nie wyróżniał się niczym, był spokojnym człowiekiem, którego uwielbiały dzieci, był również wrażliwy na śmierć zwierząt. Czy taka osoba może dopuścić się takiego brutalnego czynu? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi.
Książka ta ukazuje nam całość sprawy w bardzo przystępny sposób, mimo bardzo ciężkiego tematu. Autorka bardzo sprawnie prowadzi nas przez akta i rozmowy z różnymi osobami związanymi ze sprawą.
Tak naprawdę nigdy nie dowiemy się całej prawdy, znamy tylko wersję sprawcy, to co chciał nam powiedzieć.



0 komentarze
Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoją opinią. Jednocześnie uprzedzam, że treści nieodpowiednie zostaną usunięte.